środa, 18 marca 2026

Sucha Beskidzka

      W połowie marca wybrałem się do Suchej Beskidzkiej /małopolska/ aby zorientować się jak wyglądają początki wiosny, a przy okazji zwiedzić tamtejszy zamek. Czas był wyjątkowo sprzyjający sobota i piękna wiosenna pogoda sprzyjały aby zaliczyć to urocze miasto. Atrakcją jest właśnie zamek renesansowy, który można zwiedzać w środku, jak i delektować się pięknym parkiem wokoło. Sucha Beskidzka ma szczęście bo zamek choć ma już około 400 lat to jest w bardzo dobrym stanie. Ominęły go wojenne zawieruchy, a nawet czas zaborów i zmieniających się właścicieli nie wpłynął negatywnie na jego stan zewnętrzny. Gorzej było z zasobami wnętrz, te niszczały i były rozgrabiane. Ale dzisiaj to nie przeszkadza, aby go zwiedzać, bo nagromadzono między czasie różne bogactwa i są ozdobą komnat i sal. Poza zamkiem godne zaliczenia jest rynek z karczmą Rzym i kościół parafialny.

 



 

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz