czwartek, 16 kwietnia 2026

Radziszów

      Kolejny raz wybrałem się za miasto, aby dalej poznawać nowe miejsca plenerowe. Tym razem zaliczyłem pieszo szlak...rowerowy przez wzniesienia w okolicach Woli Radziszowskiej i Radziszowa. Przepiękne te okolice pozwoliły mi odkryć jak może być ładnie niedaleko od Krakowa. Nie znałem tych miejsc, choć dość często tam przejeżdżałem autem. Pogoda wiosenna, choć słońca było nie za dużo , bowiem powoli robiło się pochmurno. Ale jak to w Norwegii mówią korzystaj z pogody jaka jest, bo na słońce możesz się nie doczekać. Tam większości jest dość surowy klimat i trzeba zaprawiać się w każdą aurę. Ja nie narzekałem, bowiem choć było dość wietrznie, aura była ok. Przeszedłem całe wzniesienie i doszedłem prawie na drugą stronę, gdzie mogłem podziwiać widoki na przepięknie położony kościół w Leńczach i Kalwarię Zebrzydowską. Byłem tam pierwszy raz i było super. Cały odcinek jaki przeszedłem to około 10 km, jak dla niektórych może mało, ale dla mnie akurat tyle by poczuć komfort wyprawy pieszej.


 





niedziela, 12 kwietnia 2026

Wycieczka za miasto

      Jak wiosna to wycieczka za miasto. Wybrałem się za miasto bo po zimnym początku wiosny wreszcie zrobiło się ciepło i można było poczuć prawdziwą wiosnę. Okolice Krakowa są bardzo sprzyjające, aby taki rekonesans zrobić. Zamiast rowerem pojechałem samochodem, bowiem nie bardzo mogłem zmieścić rower do auta, a chciałem koniecznie pojechać trochę dalej. Okolice Rącznej to jakieś 16 km od miasta i dalej trasą  rowerową Szlakiem Bocianich Gniazd. I właściwie udało mi się objechać całą trasę, bowiem całość wyniosła 17 km. Zrobiłem ją autem i będę miał już wiedzę jak tam pojechać rowerem na przyszłość. Warto wybrać się na poznawanie nowych miejsc, bo można być bardzo pozytywnie zaskoczonym, jakie ciekawe są miejsca nie tak daleko od miasta.