W maju na łące wieczorem jest fajnie. Wybrałem się na Pychowickie łąki, aby zobaczyć przyrodę, gdy kończył się dzień i światło słoneczne było nisko. Chciałem złapać ostatnie promienie słońca odbijające się na zielonych liściach i roślinkach. Kwitły jeszcze jakieś krzewy i na trawie znalazłem żółte kwiatki. Było uroczo, i mały rekonesans po wieczornych łąkach był udany.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz