wtorek, 20 października 2026

Raport z jesiennego lasu

      W połowie października jesień nie była na tyle silna, aby zasypać las swoimi kolorami. Wybrałem się do mojego najbliższego lasu koło Krakowa, aby sprawdzić jak tam z tą jesienią jest. Piękna pogoda towarzyszyła mi tylko na początku, potem przyszły chmury i choć że było ciepło, nastrój zmienił się bardzo. Ale nie przeszkadzało mi to, aby delektować się jesiennym lasem i świeżym powietrzem. Tak, w lesie zawsze jest uroczo, bo człowiek z miasta, zamiast siedzieć w domu w bloku, tęskni za naturą i ciągnie go jak wilka do lasu... 

 





 

 

sobota, 10 października 2026

Dzwoneczki i kanie

     Będąc w sierpniu drugi raz na Pałukach postanowiłem trochę więcej pochodzić po lesie. Tym bardziej, że pogoda bardzo sprzyjała, aby odwiedzić stare zakamarki leśne. Wędrowałem po moich ulubionych miejscach, gdzie w dzieciństwie bywałem tam wiele razy. Teraz było mi bardzo miło, że mogłem spotkać tam leśne dzwoneczki i natknąć się na młode kanie. Specjalnie nie zbieram tych jadalnych grzybów, ale wyglądały bardzo sympatycznie. Las zwany w tutejszej społeczności "Ameryką" był godny odwiedzenia. Wszędzie pięknie i spokojnie, a zieleń i czyste powietrze dopełniały uroku przebywania w tym sosnowo-brzozowym lesie.